
Paulina Nowak
Psycholożka, Psycholożka Sportu, Mistrzyni Bioenergoterapii & Praktyczka Integralnej Samoświadomości
„Nie stosujemy wiedzy – my jesteśmy wiedzą, którą żyjemy na co dzień. Jeżeli spotkasz mnie na warsztatach, a potem usiądziemy przy kawie gdzieś na ulicy w jakimś zakątku świata – zobaczysz dokładnie tę samą Paulinę. Spójną, autentyczną i żyjącą tym, czego uczy.”
Moja droga: wierność wewnętrznemu kompasowi
Moja droga nie obfitowała w spektakularne dramaty czy nagłe objawienia. W moim życiu pojawiały się trudniejsze momenty i zawirowania, jednak nigdy nie postrzegałam ich jako traumy czy końca świata. Od zawsze czułam, że są one po prostu naturalnym elementem życia – lekcją, z której trzeba wyciągnąć wnioski, zintegrować ją i iść dalej.
Niezależnie od tego, co działo się na zewnątrz, głęboko w środku zawsze byłam wierna swojemu wewnętrznemu kompasowi.
Kiedy studiowałam psychologię, czułam, że nauka podaje mi niesamowicie cenne narzędzia, ale wciąż brakuje w nich pełnego obrazu człowieka. Widziałam, że jesteśmy czymś znacznie więcej niż tylko zbiorem objawów czy diagnoz. Prawdziwa pełnia to harmonijny podział: umysł, biologia, emocje, ale także duch i głęboka świadomość.
Aby objąć człowieka w całości, obok akademickiej wiedzy poszerzałam swój warsztat:
- Zrobiłam dyplom Mistrza Bioenergoterapii, aby zrozumieć fizjologię i energetykę człowieka od strony pola i przepływu.
- Ukończyłam certyfikowane szkolenia z Hipnozy, by bezpiecznie docierać do potrzeb ukrytych w podświadomości.
- Włączyłam Neurobiologię, by proces regulacji miał swoje twarde uzasadnienie w biologicznym działaniu układu nerwowego.
- Od ponad dekady żywo zgłębiam Teozofię jako praktykę codziennego życia, jego filozofię i głębokie poszukiwanie prawdy o duchowej naturze człowieka.
Psychologia sportu i człowiek jako kreator
Moim głównym kierunkiem rozwoju od czasów studiów była Psychologia Sportu (ukończyłam w tym zakresie studia podyplomowe). Niezależnie od tego, czy pracuję z zawodowym sportowcem, czy z człowiekiem, który chce odzyskać swój spokój – stosuję te same, kluczowe metody budowania wewnętrznej siły, wyciągania wnioszków i nawigowania po własną sprawczość.
Czerpię z Psychologii Pozytywnej. Wierzę, że żaden człowiek nie jest projektem do „naprawienia”. Wszystkie odpowiedzi, zasoby i Twój własny kompas są już w Tobie. Moją rolą jest pomóc Ci zrzucić to, co zbędne, i stać się świadomym KREATOREM swojego życia.
Jak żyję tym, czego uczę?
Sama jestem pierwszym poligonem doświadczalnym dla wiedzy i filozofii, którą przekazuję. Kiedy przychodzi spięcie czy emocjonalna fala – nie tworzę wokół tego opowieści. Daję sobie pełną życzliwość, przytulam swoje emocje i działam z poziomu samowspółczucia oraz dojrzałego osadzenia.
Rola zawodowa (psychologa czy coacha) mnie nie definiuje. To ja definiuję siebie, a z ról korzystam tylko po to, by dawać światu najwyższą wartość.
A kim jestem, gdy zamykam drzwi gabinetu?
Rozwój świadomości i filozofia ducha to moja życiowa pasja, więc w wolnych chwilach stale zgłębiam literaturę z tego zakresu, przeplatając ją uwielbianą literaturą fantasy, w której zatracam się bez reszty.
Kiedy mój umysł potrzebuje całkowitego resetu, sięgam po pracę ręczną. Wyszywam, maluję, tworzę. Uwielbiam stan czystego flow, gdy moje ręce tworzą coś pięknego.
A moim największym azylem i źródłem ugruntowania jest moje włoskie wzgórze. Ciągły kontakt z naturą, która jest tam dosłownie na wyciągnięcie ręki, oraz przyroda – tak zupełnie inna niż w Polsce – to dla mnie najpotężniejsze źródło regeneracji, inspiracji i spokoju, którego nieustannie się od niej uczę. Kiedy nadchodzi czas zbioru oliwek, zanurzam się w prostej, fizycznej pracy pośród drzew. Ta praca daje mi ogromny oddech i napęd do tego, by z nową energią i czystym sercem siadać do pracy z drugim człowiekiem.
